Czemu nazywasz nas wariatami?

Czyli kilka słów o moim podejściu do zakochanych

 
 

PRZECIEŻ TO OCZYWISTE

Od zawsze lubiłem robić wszystko po swojemu. Zawsze byłem tym "upartym co musi wszystkim pokazać". Na całe szczęście kilkanaście lat edukacji nie zniszczyło we mnie tego kim jestem.

Dzisiaj pielęgnuję odmienność u siebie oraz innych. Przecież każdy ma Swój sposób na życie, Swoje wybory, porażki, sukcesy. Każdy związek i sposób okazywania miłości jest inny.

Jestem osobą otwartą na przygody i szaleństwa i dlatego szukam wariatów, którzy chcą robić ze mną takie rzeczy. Po prostu szukam ludzi podobych do mnie.

Co mnie wyróżnia?

Fotografów ślubnych jest na pęczki i wszyscy robią spoko zdjęcia. Czemu warto współpracować ze mną? Nie mam w zwyczaju chwalenia się jaki jestem "zajebisty - reszta to banda kleszczy". Wyróżnia mnie to, że jestem sobą. Widać to na stronie i widać to na zdjęciach. Mam też dwie zasady którymi kieruję się w życiu. Pierwsza z nich to "nie bądź bucem", a druga to "zawsze ponoś pełną odpowiedzialność za swoje błędy".

uczciwość i szczerość

To dwie zapomniane dzisiaj cechy. A przynajmniej coraz rzadziej spotykane. Praktykuję je na co dzień. To oczywiste, że aby dobrze nam się rozmawiało i pracowało musimy być ze sobą szczerzy i sobie ufać. Wy powiecie mi czego chcecie, a ja odpowiem czy mogę to dostarczyć. Nie będę wam też obiecywał tego czego nie zrobię "byle tylko zdobyć klienta" - tak myślą chytrusy.

Nie próbuję mówić i zachowywać się tak jak Wy po to abyście mnie polubili. Jeżeli widzę, że nie jesteśmy sobie przeznaczeni chętnie pomagam znaleźć kogoś kto nadaje na tych samych falach co Wy.


CO TY W OGÓLE POTRAFISZ?

Krąży jakieś mało śmieszne powiedzenie o ciążach i krawatach. Do tego pierwszego się nie garnę, ale krawat pomogę zawiązać. Z rzeczy związanych z fotografią, umiem robić zdjęcia każdym aparatem jaki dostanę do ręki. Pracuję w świetle dziennym i błyskowym. Umiem zrobić ładne zdjęcia w pełnym słońcu i w pochmurny dzień. Musicie wiedzieć tylko jedną rzecz - każde z tych zdjęć będzie miało inny klimat ale będzie równie ładne.

jakie robisz zdjęcia?

Przede wszystkim cały dzień chodzę z dwoma lub więcej aparatmi i czaję się na ciekawe momenty. Mocne zdjęcia nie powstają ze stania w jednym miejscu przez cały czas. Pracowałem jako dokumentalista i taki styl reportażu preferuję. Nie ustawiam, nie powtarzam, nie ingeruję. Jest to trudniejsze niż "klasyczne reżyserowanie" ale pomaga uzyskać o niebo lepszy efekt końcowy.

CZY ZAWSZE JESTEŚ PEŁEN ENERGII?

Oczywiście że nie. Nikt z nas nie jest maszyną. Każdy miewa gorsze i lepsze dni. Przez lata poznałem siebie na tyle, aby zrozumieć co daje mi energię do życia, a co ją zabiera. Te pierwsze staram się robić jak najczęściej, a tych drugich unikać jak ognia.

To dlatego postanowiłem założyć własną firmę i pracować z ludźmi podobnymi do mnie. To dlatego robię zdjęcia dziwnymi aparatami i wywołuję własnoręcznie klisze oraz robię odbitki. To dlatego szukam wyzwań. To dlatego zawsze mam ze sobą ulubioną muzykę. To dlatego próbuję nowych rzeczy i ciągle się rozwijam. Nie chcę stać w miejscu i klepać tydzień w tydzień tego samego - umarłbym w środku.

Maciej-Sobol-fotografia-slubna-krakow-zakopane-35.jpg

F1050020.jpg

CO Z TEGO BĘDZIEMY MIELI?

No tak, wszystko pięknie. Gadasz tu o tym jaki jesteś "twórczy i unikatowy" ale Nas interesuje co My będziemy mieć z tej Twojej "odmienności"

To zacznijmy od tego czego mieć nie będziecie, nie dostaniecie i czym nie jestem.

  • Nie robię pozowanych zdjęć - uwielbiam naturalne pozy
  • Nie robię wszystkim takich samych zdjęć - nudzi mnie to
  • Nie ustawiam was w sztywne pozy - z tego nie ma nic dobrego
  • Nie piszę o "fotografowaniu emocji" jak każdy - piękne zdjęcia to o wiele więcej niż emocje
  • Nie obrabiam każdego zdjęcia w Photoshopie - dobre zdjęcia powstają w aparacie, a złym nie pomoże żaden program.
  • Nie oddaję zdjęć w 3 miesiące - pracuję bardzo szybko
  • Nie mam 20 letniego doświadczenia - mam świeże podejście
  • Nie robię pomyłek - to nie prawda, mylę się jak każdy ale od razu wyciągam wnioski by nie popełnić tego samego błędu drugi raz
  • Nie pracuję dla WAS - pracuję z wami aby efekty zachwyciły WSZYSTKICH
  • Nie jestem tylko aparatem i pendrivem ze zdjęciami - moja praca to o wiele więcej niż tylko aparat i kawałek elektroniki w pięknym pudełku
  • Nie robię pozowanych i ustawianych zdjęć ze spinką i zapinaniem sukienki - oczywiście zrobię wam portret rodzinny, ale nie pozuję całej reszty
  • Nie dostaniecie ode mnie złych zdjęć - płacicie tylko za te dobre. Oddaję mniejsze ilości zdjęć. Wolę pokazać jedno dobre niż dziesięć byle jakich bo szanuję Wasz czas.

PO CO TO WSZYSTKO?

Bo lubię. Mógłbym pewnie pracować na kolei albo jako programista w korporacji. Byłbym jednak najsmutniejszym maszynistą albo programistą. Nie chcę robić rzeczy przeciwko sobie, nie chcę robić rzeczy tylko dla pieniędzy (pfff - typowy millenials). Jeżeli to co przeczytaliście powyżej nie przemawia do Was - zamknijcie tę stronę. Jeżeli ten vibe wydaje Wam się naciągany, proszę szukajcie swojego wymarzonego fotografa dalej, a napewno go znajdziecie! Nie róbcie nic na siłę. Musicie być zadowoleni z waszego wyboru!

Jeżeli jednak weszliście tutaj, podobają wam się zdjęcia oraz to co robię. Poniżej macie numer telefonu lub przycisk kontaktowy. Jeśli nie odbieram to znaczy, że robię coś ważnego ale oddzwonię. A na maile odpisuję z reguły w 24 godziny.

20170923-004632-_MG_0236.jpg

NIE siedź z założonymi rękami

W 2019 roku mam miejsce tylko dla 25 wariatów, a część z nich już obmyśla ze mną plan na szalone zdjęcia. Pozostałych wariatów zapraszam na zajebistą kawę i zdjęcia. Masz szczęście? Sprawdź, gdyż mam wolne parę terminów pod koniec 2018 roku. Może Ci się uda :)


20170922-184616-_MG_0106A.jpg

Nie jestem sztywny pal azji

Rozumiem, że nie musi wam się w 100% podobać moja oferta. Właśnie dlatego jest elastyczna. Nie znajdziesz w niej pakietów "dla biednych i bogatych" ani tanich sztuczek aby wydawało się, że jest tanio, a trzeba wydać na ten najdroższy. Zresztą napisz do mnie kiedy macie ślub i czego oczekujecie, a ja wyślę wam ofertę online. Sami ocenicie czy mówię prawdę :)